Gruby news na poniedziałkowy rozruch;
Firma Circle, emitent stablecoina USDC, zebrała $222 mln w przedsprzedaży swojego najnowszego tokena Arc.
Ten ruch wycenia całkowitą wartość sieci na $3 mld.
Na liście inwestorów znalazły się duże podmioty z branży finansowej:
Rundzie przewodził fundusz Andreessen Horowitz, a udział wzięli również tacy gracze jak BlackRock, Apollo, ARK Invest oraz Intercontinental Exchange - właściciel nowojorskiej giełdy.
Arc to publiczny blockchain zaprojektowany specjalnie pod instytucje finansowe.
Szef Circle przyznaje, że to wyraźne wyjście poza dotychczasowy biznes oparty na stablecoinach.
Celem jest stworzenie systemu operacyjnego dla gospodarki, w którym istotną rolę odegrają agenci sztucznej inteligencji. Według założeń to właśnie oprogramowanie i AI mają z czasem przejąć procesy zawierania umów i realizacji płatności.
Za tą decyzją kryje się również strategia obronna.
Tworząc Arc, Circle chce uniezależnić się od zewnętrznych sieci, takich jak Ethereum czy Solana, zyskując większą kontrolę nad infrastrukturą dla swojego cyfrowego dolara.
Warto zauważyć, że Circle to pierwsza spółka giełdowa, która zorganizowała przedsprzedaż tokenów na kształt zbiórek ICO z 2017 roku. Obecne, łagodniejsze podejście regulacyjne amerykańskiej administracji sprawia, że ten model pozyskiwania kapitału powraca w bardziej uregulowanej formie.
Sektor krypto i sztuczna inteligencja coraz mocniej integrują się na poziomie instytucjonalnym.
Kapitał z Wall Street zakłada, że zautomatyzowane sieci blockchain bedą stanowić w przyszłości nową bazę dla globalnych finansów.