Hollywood sięga po temat bitcoina. Powstaje thriller „Bitcoin: Killing Satoshi”, który ma opowiadać o poszukiwaniu tajemniczego twórcy kryptowaluty. Produkcja wyróżnia się nie tylko tematyką, ale też sposobem realizacji — szeroko wykorzystano w niej sztuczną inteligencję.
Film reżyseruje Doug Liman, a budżet wynosi 70 mln USD.
AI pozwoliła znacząco obniżyć koszty produkcji.
AI wchodzi na plan filmowy
Twórcy przyznają, że bez wykorzystania AI budżet produkcji mógłby przekroczyć nawet 300 mln USD. Zamiast tego wiele scen i lokacji wygenerowano cyfrowo.
Film realizowano w tzw. „gray box”, czyli kontrolowanym środowisku studyjnym, zamiast w rzeczywistych lokalizacjach rozsianych po świecie.
To pokazuje, jak szybko AI zaczyna zmieniać branżę filmową.
Gwiazdy i wielki temat
W obsadzie mają pojawić się znane nazwiska, m.in.:
Gal Gadot
Casey Affleck
Isla Fisher
Film skupi się na jednej z największych zagadek świata technologii — tożsamości Satoshi Nakamoto.
Kto stworzył bitcoina?
Temat wraca regularnie. Ostatnio The New York Times sugerował, że za BTC może stać Adam Back, który jednak zaprzeczył tym doniesieniom.
Wcześniej podobne spekulacje dotyczyły także innych osób, ale żadna teoria nie została potwierdzona.
Początek większego trendu?
„Killing Satoshi” może być czymś więcej niż tylko filmem o kryptowalutach. To potencjalny punkt zwrotny dla całej branży filmowej.
Jeśli produkcja okaże się sukcesem, AI może na stałe wejść do mainstreamowego procesu tworzenia filmów — nie jako narzędzie pomocnicze, ale jako fundament produkcji.
A to może zmienić Hollywood szybciej, niż wielu się spodziewa.
